Kieruj z Sonią

Od Emocji
Do Samodzielności

Wspieram Kobiety, które marzą o prowadzeniu samochodu,
ale z różnych powodów brakuje im odwagi lub wiary w siebie,
by zacząć to robić.

Od Emocji
Do Samodzielności

Wspieram Kobiety, które marzą o prowadzeniu samochodu,
ale z różnych powodów brakuje im odwagi lub wiary w siebie,
by zacząć to robić.

sonia rozniakowska samochod zdjecie czerwony

Kim jestem?

Mam na imię Sonia. Od ponad 30 lat jestem kierowczynią, a od 13 lat – instruktorką nauki jazdy. Obecnie pracuję w Ośrodku Szkolenia Kierowców Dakar w Legionowie.  Projekt Kieruj z Sonią – Od Emocji Do Samodzielności, to nie tylko marka, ale też projekt społeczny, którego celem jest wspieranie kobiet, które marzą o prowadzeniu samochodu, ale z różnych powodów brakuje im odwagi lub wiary w siebie.

Jestem w trakcie uzyskiwania uprawnień egzaminatora prawa jazdy. Aby jeszcze lepiej wspierać moje kursantki, postanowiłam poszerzyć swoje kwalifikacje. Chcę zrozumieć „od kuchni”, jak przebiega egzamin na prawo jazdy i jak najlepiej pomagać tym, dla których stanowi on ogromne wyzwanie.

Na co dzień pracuję nie tylko z młodymi osobami, które dopiero zaczynają swoją przygodę z jazdą, ale także z kobietami, które po latach wracają za kierownicę i potrzebują krok po kroku odbudować swoją pewność siebie w ruchu drogowym.

Śledź moje materiały na bieżąco:

Czym tak naprawdę jest dla nas umiejętność kierowania samochodem?

Dla mnie to przede wszystkim symbol niezależności, wolności – w sensie dosłownym i metaforycznym. To możliwość swobodnego planowania swoich codziennych aktywności, bez konieczności polegania na innych. To także coś, co nieodłącznie wiąże się z wiarą w siebie, bo prowadzenie samochodu to umiejętność, która w naturalny sposób zwiększa naszą pewność siebie i poczucie kontroli nad własnym życiem.

sonia rozniakowska samochod zdjecie

Warto jednak pamiętać, że posiadanie samochodu i prawa jazdy to tylko początek. To dopiero pierwszy krok w stronę prawdziwej wolności. Dopiero praktyczne umiejętności – te, które zdobywamy na drodze, w trudnych sytuacjach, w konfrontacji z naszymi lękami – są tym, co naprawdę burzy bariery, które w naszym życiu powstają. Ta umiejętność otwiera przed nami drzwi do niezależności i nowych możliwości.

Dzięki temu, że jestem w tym zawodzie od wielu lat, doskonale znam stres i trudności, z jakimi borykają się kobiety (chociaż problem dotyczy nie tylko kobiet), które nie mają jeszcze odwagi, by samodzielnie podejmować decyzje za kierownicą. Wiem, też jak ciężko jest zrobić ten pierwszy krok, wyjść ze strefy komfortu i wrócić na drogę po latach przerwy.

Z kim pracuję?

Ten projekt jest właśnie dla tych kobiet – tych, które boją się wsiąść za kierownicę po dłuższej przerwie, które wciąż odkładają moment zrobienia prawa jazdy, bo czują, że to jeszcze nie ten moment, tych, które nie wierzą w siebie i w to, że to jest w ogóle możliwe do osiągnięcia.

Ale  ja wiem jedno – każda z Was może to zrobić. Przezwyciężenie tych obaw to pierwszy, ale najważniejszy krok ku pełnej niezależności i pewności siebie na drodze.

Kiedy spotykam ludzi na swojej drodze, zarówno prywatnie, jak i zawodowo, dość często pojawia się temat kierowania samochodem, na przykład popełniania błędów za kierownicą, zachowań kulturalnych na drodze, oceniania innych czy własnych umiejętności. To temat jak każdy inny, powszechny i niezwykle popularny.

Każdy ma swoje doświadczenia, nawet ci, którzy nie prowadzą. Mój mąż na przykład śmieje się, że lepiej nie pytać mnie o nic, bo mam zbyt dużo do powiedzenia na ten temat. Chociaż osobiście staram się nie zwracać uwagi kierowcy, gdy siedzę obok, przyznam szczerze, że nie raz w duchu aż mnie korci. Ale siedzę cicho i wiem, że zwracanie komuś uwagi bywa trudne – łatwo można odebrać to jako krytykę i niepotrzebnie zdenerwować kierowcę. Podczas wspólnej podróży z rodziną zdarzyło mi się wydać polecenie mężowi: „Na najbliższym skrzyżowaniu proszę skręcić w prawo”. Wyobraźcie sobie jego zdziwienie! A ja nawet tego nie zapisałam sobie w głowie – to po prostu odruch.

Historia mojej Klientki

Co jeśli powiem Ci, że pewność za kierownicą można zbudować krok po kroku, dokładnie tak, jak każdą inną umiejętność.

Jak przezwyciężyć strach i zrobić pierwszy krok ku odwadze? Nie czekać, aż coś wydarzy się w życiu i zmusi nas do działania, ale zrobić to świadomie i na własnych zasadach? Dziś podam Wam kilka cennych wskazówek, od czego zacząć i jak krok po kroku dążyć do sukcesu.

Dlatego, opowiem historię pewnej młodej dziewczyny – mojej kursantki.

Indywidualne podejście ma znaczenie

Kiedy Ola przyszła na kurs, od razu wiedziałam, że nauka jazdy nie będzie dla niej łatwa. Przeszła dziecięce porażenie mózgowe, co spowodowało osłabienie lewej strony ciała, szczególnie ręki. Wiedziałam, że tradycyjny sposób nauki może być dla niej wyzwaniem.

Zanim zaczęłyśmy jazdy, sama przez dwa tygodnie ćwiczyłam prowadzenie auta, używając tylko prawej ręki. Chciałam znaleźć najlepszy sposób, by nauczyć ją bezpiecznego kierowania samochodem. Ola wykazała ogromną determinację w trakcie kursu i… zdała egzamin za pierwszym razem!

Pamiętam, jak powiedziała mi później, że gdybym upierała się przy standardowej metodzie nauki, prawdopodobnie by się poddała. To doświadczenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że indywidualne podejście to klucz do sukcesu. Nauka jazdy to nie tylko technika – to budowanie wiary w siebie i pokonywanie własnych ograniczeń.

Co ciekawe, choć Ola zdała egzamin już za pierwszym podejściem, dopiero po jakimś czasie nauczyła się w pełni poprawnie sterować autem, korzystając także z lewej ręki. To pokazuje, że pewne umiejętności wymagają więcej czasu – i to jest w porządku. Najważniejsze, żeby się nie poddawać.

Od czego zacząć?

Czy wiesz, że w Polsce ponad 16% kobiet posiadających prawo jazdy nie jeździ lub robi to bardzo sporadycznie? To w zasadzie co 6 kobieta!

A więc od czego zacząć? Przede wszystkim musimy postawić sobie cel! Jasny, wyraźny, taki, który będziemy miały w swojej wyobraźni, kiedy usiądziemy za kierownicą. A jak myślicie, jaki jest ten nadrzędny cel? Najważniejsze to nauczyć się bezpiecznie panować i bezpiecznie poruszać się na różnych drogach z różną prędkością. I w związku z tym mogą pojawić się naturalne obawy…

Zanim jednak zaczniemy się martwić, warto zrozumieć, skąd te obawy się biorą.

Strona główna

Czego tak naprawdę się boimy?

To jest bardzo dobre pytanie. Każda z nas może mieć inne źródło lęku związanego z prowadzeniem samochodu.

Może na kursie nie nauczyłam się wystarczająco dobrze i brakuje mi pewnych nawyków.

Może boję się oceny innych – że ktoś będzie na mnie trąbić.

Może zmiana pasa ruchu wydaje mi się trudna, bo nie czuję odległości, a parkowanie to dla mnie prawdziwy koszmar.

Może gubię się na skrzyżowaniach, a ronda omijam szerokim łukiem, bo nie do końca rozumiem zasady.

A może Twoje obawy sięgają jeszcze głębiej? Może kiedyś ktoś sprawił, że straciłaś wiarę w swoje możliwości? Tata, który krzyczał, gdy uczył Cię jeździć? Mąż, który wmawiał Ci, że jesteś do niczego za kierownicą i nie pozwalał Ci prowadzić – chyba że po imprezie, bo byłaś jedyną trzeźwą osobą.

Kiedy zastanowimy się na spokojnie, skąd ten lęk się wziął, możemy odpowiedzieć sobie na pytanie: co dalej? Jeśli obawy wynikają z braku umiejętności, można nad nimi popracować. Jeśli są związane z traumatycznym doświadczeniem, np. wypadkiem, warto skonsultować się z psychologiem transportu, który pomoże je przepracować.

Od czego zacząć?

Po pierwsze – rozpoznać swoje obawy. Można zrobić to samodzielnie, ale równie dobrze też skonsultować się ze mną, aby wspólnie ustalić, jaka metoda nauki czy pracy nad sobą będzie dla Ciebie najlepsza. Na tym etapie Twoim największym sprzymierzeńcem jest jasny cel, który stanie się motywacją do działania.

Aby pomóc Ci  lepiej poznać siebie i swoje lęki, stworzyłam bezpłatny „Test pewności za kierownicą”. To narzędzie, które pozwoli określić, w jakim stopniu czujesz się komfortowo za kierownicą – zarówno pod kątem psychiki, jak i realnych umiejętności. Test składa się z kilku pytań i skali od 1 do 10.

Już na tym etapie zaczyna się Twoja praca nad sobą.

sonia rozniakowska przy aucie

Kolejny krok

Znajomość przepisów

Następnym krokiem do pewności siebie za kierownicą jest solidna znajomość zasad i przepisów. Kiedyś na kursie uczyłyśmy się ich głównie po to, żeby zdać egzamin. Taką naukę określam jako „naukę pod egzamin” – byleby tylko przejść test i uzyskać prawo jazdy. Ale czy po latach wracamy do tej wiedzy, żeby ją odświeżyć? Rzadko albo wcale.

To przecież połowa sukcesu! Jeśli doskonale wiemy, co nam wolno, a czego nie, umiemy rozpoznać zagrożenia i im zapobiegać, znamy zasady – jazda staje się o wiele łatwiejsza i bezpieczniejsza. Brak wiedzy to jedno z głównych źródeł stresu na drodze. Stres, a co za tym idzie panika, prowadzą do błędów – ktoś może poczuć się zagrożony i zareagować agresywnie, na przykład używając klaksonu, a w najgorszym przypadku może dojść do stłuczki.

Dlatego warto wrócić do podstaw, ale nie po to, żeby zdać egzamin – tylko po to, żeby jeździć pewnie i spokojnie.

Praktyka - klucz do sukcesu

Kolejny krok to praktyka. I tutaj pojawiają się kolejne ważne pytania:

Czy mam dobre nawyki za kierownicą?
Jakie błędy popełniam i dlaczego?
Czy rozumiem drogę i sytuacje, które na niej występują?
Czy rozumiem auto, które prowadzę?

W aucie można poczuć się bardzo komfortowo, kiedy rozumiemy jego działanie (nie trzeba być mechanikiem, żeby to pojąć!) i rozumiemy drogę, na której wiele się dzieje. Kiedy potrafimy nad tym wszystkim panować, w głowie pojawia się spokój.

A ten komfort zaczyna się właśnie w naszych myślach.

Na etapie praktyki kluczowe jest to, kto nas wspiera. Ważne, żeby obok była osoba, która nie ocenia, nie krytykuje, tylko spokojnym i pewnym sposobem bycia kształci i wspiera – aż do momentu, kiedy stajesz się samodzielną i bezpieczną kierowczynią.

Dzięki tym krokom każda z nas może poczuć się pewnie za kierownicą!

Oferta

Chcesz nauczyć się jeździć w spokojnej atmosferze, z indywidualnym podejściem i realnym przygotowaniem do egzaminu? Sprawdź ofertę kursów i jazd doszkalających – niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy chcesz nabrać pewności za kierownicą. Razem osiągniemy Twój cel!

sonia rozniakowska o ofercie

Kontakt

Czujesz, że potrzebujesz wsparcia w tym zakresie? Pomogę!

Formularz kontaktowy